Wspomnienia z Polski

John Darnton.............................
Michael Dobbs............................
Michael Kaufman....................
Korespondenci: John Darnton ......................New York Times
Michael Kaufman..............New York Times
John Tagliabue.....................New York Times
Michael Dobbs.....................Washington Post
Bradley Graham.................Washington Post
Jackson Diehl......................Washington Post
Victoria Pope .................Wall Street Journal
Nina Darnton.......New York Times Magazine


         

 

Spędzamy kilka tygodni przerzucając 2000 tytułów wydrukowanych na 92 kartkach, czytamy opisy artykułów.
Uderza nas częstotliwość z jaką powtarza się w tych artykułach określenie "po raz pierwszy", "wyjątkowy", "bez precedensu".
Po raz pierwszy w dziejach świata Polak został papieżem, po raz pierwszy od 500 lat nie wybrano Włocha. Po raz pierwszy w kraju komunistycznym powstały niezależne związki zawodowe, po raz pierwszy - ogłoszono wolne wybory, po raz pierwszy przywódca partii komunistycznej rozmawiał z przywódcą wolnych związków zawodowych i głową kościoła.. Po raz pierwszy od zakończenia 2 Wojny Światowej w Europie Wschodniej premierem rządu zostaje przeciwnik komunizmu.

Formułujemy kategorię tematyczną: "Unikalna Rola Polski.". Ale i tych artykułów jest za dużo. Ponad 600.
W końcu o pomoc zwracamy się do sześciu korespondentów, którzy mieli najwięcej tytułów na "jedynce." Tak więc o wyborze większości pierwszych stron gazet na wystawę zadecydowali sami autorzy. To dzięki nim zresztą narodził się pomysł wystawy. Kiedy na początku tego roku kilku byłych korespondentów zagranicznych, którzy pisali o Polsce w latach osiemdziesiątych postanowiło po latach spotkać się znów w Warszawie, zaczęliśmy myśleć o stosownej oprawie graficznej dla takiego Zjazdu. Narodził się pomysł Polski na Pierwszej Stronie.

Niestety, oryginalne strony zniknęły. Nawet redakcje mają tylko mikrofilmy. W ciągu dziesięciu lat, te trzy gazety wydały w sumie około 5 trylionów numerów. My chcemy zdobyć tylko sześćdziesiąt egzemplarzy. Każdy z nich istniał w milionowym nakładzie. Papierowe strony przeminęły z wiatrem.
Większość stron pokazanych na wystawie to strony zeskanowane z mikrofilmów.
Uznałyśmy, że godne uwagi będzie pokazanie co w tych samych dniach, o tych samych wydarzeniach pisały albo nie pisały wielonakładowe polskie gazety oficjalnego obiegu. Biblioteka Jagiellońska bez trudu udostępniła oryginały Trybuny Ludu i Życia Warszawy, Gazety Wyborczej i Rzeczpospolitej.

  wstecz     |     index     |     dalej  
HYPERmedia 2002